2/10/2020

Jak pies z kotem - współczesne relacje międzysąsiedzkie

Porozmawia, zapyta o zdrowie, pożyczy szklankę cukru, przypilnuje naszego mieszkania. Kiedy jesteśmy na urlopie, podleje kwiatki, nakarmi kota czy opróżni skrzynkę z listów. Tak wyobrażamy sobie dobrego sąsiada. Jeszcze kilkanaście lat temu tak było, dziś dobre relacje międzysąsiedzkie powoli stają się legendą. Świat się zmienia i ludzie też, jest to nieuniknione. Zapracowani, zamyśleni, skupieni na swoich problemach często nie zwracamy uwagi na osoby z naszego otoczenia. Ograniczamy się do standardowego „Dzień dobry”, a i czasem o tym zapominamy. Problem pojawia się, kiedy sąsiad daje znać o swoim istnieniu. Co wpływa na pogorszenie relacji z sąsiadami i jak sobie radzić w takich sytuacjach, tego dowiecie się w dalszej części wpisu. Zapraszam. 


Uciążliwy remont, płaczące dziecko, głośna muzyka, trzaskanie drzwiami, kłótnie, z tym na co dzień borykają się mieszkańcy bloków. Choć wielopiętrowy budynek ma solidną konstrukcję, ściany między mieszkaniami często są cienkie i zdradzają to, co dzieje się u sąsiada. 
Wiercenie, skuwanie, wbijanie niezliczonej ilości gwoździ. Dźwięki, jakie generują te czynności, niejednego mogą wyprowadzić z równowagi. 
Długotrwałe szczekanie psa czy płacz dziecka również nie są przyjemne. Oprócz tego zdarzają się kłótnie oraz imprezy. Spokój zakłócają miłośnicy głośnej muzyki czy niedosłyszący starsi sąsiedzi, którzy słuchają radia na cały regulator.


Nie tylko głośne dźwięki dochodzące od sąsiadów mogą zaburzać nasz spokój. Błoto na klatce schodowej, rozsypane śmieci przy zsypie, bałagan, stojące tam meble, rowery czy wózki dziecięce utrudniające przejście mogą być przyczyną konfliktów z sąsiadami.
Decydując się na mieszkanie w bloku, trzeba mieć świadomość, że nie będziemy żyć w idealnej ciszy. Zawsze wokół nas będzie się „coś” działo. Nawet jeśli to nie będzie remont, to usłyszymy dźwięk spuszczanej wody, przesuwanie krzeseł, stukanie naczyniami, tłukący się wazon, biegające dzieci. Ktoś odkurza, ktoś chodzi, kicha czy ogląda głośno telewizję. Normalne życie. Choć na początku trudno jest się przyzwyczaić, to z biegiem czasu przestaje się zwracać uwagę na tego typu dźwięki. 
Mieszkając w domu jednorodzinnym, również możemy mieć scysje z sąsiadami. Często zdarzają się kłótnie o miedzę, wchodzące na drugą posesję rośliny czy zwierzęta. Bardzo popularne jest też przerzucanie do sąsiada śmieci. Jak ktoś się uprze, to będzie mu przeszkadzać kupka patyków czy stojący u sąsiada wrak samochodu. 


Jak reagować, kiedy sąsiedzi nadużywają naszej cierpliwości? 
Pierwszym krokiem jest rozmowa. Nie żadne podrzucanie anonimowych liścików, tylko spokojna konwersacja. Pamiętajmy, nikt nie lubi być atakowany, więc łagodnie przekażmy sąsiadowi, że nam przeszkadza. Spróbujmy zaproponować sensowne rozwiązanie sytuacji. Czasem ludzie nie mają pojęcia, że zakłócają innym spokój. Jako przykład mogę podać mojego sąsiada, który przez kilka miesięcy ćwiczył na tak zwanym „wioślarzu”. Codziennie o tej samej porze szurał mi nad głową nieświadomie testując moją cierpliwość. Niestety nie przyszło mi wtedy do głowy, poprosić go, żeby przestawił sprzęt czy ułożył jakąś matę wygłuszającą. Ćwiczył w dzień, więc nie zakłócał ciszy nocnej. Na szczęście ta sytuacja jest już historią.

Kiedy za ścianą słyszymy niepokojący płacz czy wrzaski dziecka, również powinniśmy zareagować. Tutaj na początku warto udać się do sąsiada i sprawdzić, czy mamy do czynienia z przemocą fizyczną, czy z chorobą dziecka. Jeśli coś wzbudzi nasz niepokój powinniśmy zawiadomić odpowiednie instytucje. Pamiętajmy dziecko w rękach dorosłego oprawcy jest bezbronne.
Gdy okaże się, że dziecko jest chore, podziękujmy za wyjaśnienie. Nie obwiniajmy i nie oceniajmy jego opiekunów. Jeśli mamy czas i możliwości możemy zaproponować swoją pomoc. 
Czasem rozmowa nie ma sensu. Przykładem jest głośna impreza. W takiej sytuacji najbezpieczniej jest wezwać policję. 
Kiedy rozmowa z uciążliwym sąsiadem nie przynosi skutku albo spotykamy się z agresją z jego strony, również powinniśmy zgłosić sprawę na policji. 
Są sytuacje, gdy działania sąsiada stają się bardzo uciążliwe i są wynikiem jego złośliwości, czy pokazania wyższości.
Wówczas możemy zgłosić do administracji budynku lub udać się z tą sprawą do sądu. Warto przed tym skorzystać z usług profesjonalnej kancelarii prawnej np. https://www.i-kancelaria.pl/
Dzięki pomocy specjalistów sporządzimy odpowiednie pismo do sądu. Prawnik doradzi nam jak postępować i działać w danej sytuacji. 


Co zrobić by dobrze nam się żyło z sąsiadami? Po pierwsze nie być złośliwym i wścibskim. Nie powinno nas denerwować to, że ktoś za ścianą przeklnie, stłucze słoik czy przebiegnie po mieszkaniu? To jego przestrzeń i życie. Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że z naszego mieszkania również wychodzą różne dźwięki. Każdy ma prawo swobodnie czuć się w swoim domu, spotykać ze znajomymi, mieć dzieci czy zwierzęta. Oczywiście wszystko w granicach rozsądku. Zwracajmy więc uwagę na to, co się dzieje w naszym mieszkaniu i nie czyńmy drugiemu, co nam jest niemiłe. 


Żyjemy w czasach, kiedy relacje międzysąsiedzkie często są napięte. Zajęci swoimi sprawami nie zwracamy uwagi na krzywdę bliźniego. Z trudem przychodzi nam pomoc dla starszej czy niepełnosprawnej osoby. Nie interesujemy się kto obok mieszka, dopóki nas jego działanie nie zdenerwuje. Zdarza się, że jesteśmy głusi na wołanie o pomoc maltretowanej sąsiadki czy płacz bitego dziecka a z równowagi wyprowadzi nas przesunięcie krzesła. Z błahych powodów potrafimy urządzić sąsiadom piekło na ziemi. Próba udowodnienia domniemanej wyższości i robienie komuś na złość nie czyni nas mądrzejszymi. Współczesne relacje międzysąsiedzkie to szeroki temat. Myślę, że każdy z Was mógłby opowiedzieć związaną z nim jakąś historię.
Szukajmy sprawiedliwości i reagujmy na krzywdę innych. Pamiętajmy też, by żyć i pozwolić żyć innym. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Komentując, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są wykorzystywane między innymi do analizy statystyk poprzez Google Analytics.
Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies

Copyright © TestowaniaczaR , Blogger