środa, 14 sierpnia 2019

Zepsuty iPhone to nie problem

Kiedy kupujemy nowy iPhone, zazwyczaj obchodzimy się z nim jak z jajkiem. Pielęgnujemy, chronimy przed uszkodzeniem. Nie dopuszczamy myśli, że może pojawić się na nim jakaś szpecąca ryska. Z radością uczymy się jego obsługi i chwalimy przed wszystkimi naszym nowym nabytkiem. Dostajemy palpitacji serca, kiedy ktoś chcę dotknąć i obejrzeć nasze cudeńko. Tak się dzieje przez kilka pierwszych tygodni od zakupu. Z biegiem czasu przyzwyczajamy się do naszego nowego urządzenia. Pojawiają się też pierwsze usterki lub małe wypadki i upadki. Kiedy iPhone nie działa prawidłowo, musimy oddać go do serwisu i spokojnie czekać na naprawę. 

Należy jednak wiedzieć, że ochrona gwarancyjna na smartfony Apple obowiązuje tylko przez 12 miesięcy. Poza tym nie obejmuje ona wszystkich uszkodzeń, jakim ulegnie nasz smartfon. Jeśli urządzenie zostanie uszkodzone w wyniku niewłaściwego używania lub po prostu stłuczemy wyświetlacz, wówczas o jego naprawę musimy zatroszczyć się sami. Co zrobić w takiej sytuacji? Wystarczy odszukać odpowiedni serwis oferujący naprawę pogwarancyjną i oddać do niego nasze urządzenie. Na szczęście takich miejsc jest sporo, więc nie powinniśmy mieć większego problemu. W internecie znajdziemy adresy serwisów znajdujących się w naszej miejscowości lub jej okolicy. Zanim wybierzemy odpowiednie miejsce, polecam zapoznać się z opiniami zamieszczonymi na forach. Lepiej mieć pewność, że nasz smartfon trafi w odpowiednie ręce, a my nie stracimy czasu i pieniędzy. 

Korzystając z usług serwisu  pogwarancyjnego, to my ponosimy koszty naprawy. Pozytywną informacją jest to, że naprawa iPhone nie sprawia serwisantom większego problemu. Na początku, zazwyczaj bezpłatnie otrzymamy fachową analizę usterki oraz koszty jej usunięcia. Mając taką wiedzę, możemy podjąć decyzję o naprawie naszego urządzenia. 

Zanim oddamy smartfon do naprawy, pamiętajmy, aby skopiować zapisane w nim pliki. W serwisie mogą nam bezpowrotnie usunąć te dane. Należy też skasować wszystkie notatki, wiadomości tekstowe, dane osobowe i hasła zabezpieczające. Nie zostawiajmy też w urządzeniu karty pamięci ani sim. Zdejmijmy etui, w którym na co dzień nosimy smartfon. Najlepiej zapakujmy go w oryginalne pudełko. Ułatwi nam to transport urządzenia, a w serwisie jego przechowywanie. 
Jak widzicie, zepsuty iPhone to nie problem. Dzięki serwisom oferującym naprawy pogwarancyjne możemy cieszyć się naszym urządzeniem, nawet gdy skończy się na niego gwarancja. 

2 komentarze:

  1. Thanks for the marvelous posting! I seriously enjoyed reading it,
    you can be a great author. I will ensure that I bookmark your blog and will often come back very soon. I want to
    encourage you continue your great posts, have a nice afternoon!

    OdpowiedzUsuń
  2. Pamiętam jak mój telefon spadł mi po raz pierwszy. Ale wtedy pojawiły się nie tylko problemy z ekranem. Oddałam go do serwisu i oczekiwałam informacji, że oczywiście da się go jakoś naprawić. Fachowcy powiedzieli, że najtrudniejsze będzie odzyskiwanie danych, ale jakoś sobie z tym poradzą. Do dziś jestem im wdzięczna za pomoc :D

    OdpowiedzUsuń

Komentując, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są wykorzystywane między innymi do analizy statystyk poprzez Google Analytics.
Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies