poniedziałek, 26 lutego 2018

Tusz do rzęs ULTRAobjętość - Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara

Czarne, długie, gęste, podkręcone, przykuwają uwagę i podkreślają spojrzenie. Kobieta obdarzona z natury pięknymi rzęsami to szczęściara. Ja na swoje nie nie mogę narzekać, jednak na co dzień wolę podkreślić je maskarą. Przetestowałam już wiele tuszów do rzęs, jedne mnie zachwyciły, inne zawiodły. Większość zazwyczaj dobrze spełniała swoją funkcję. Od pewnego czasu dzięki portalowi Wizaz.pl mam możliwość testowania tuszu do rzęs Avon True Ultra Volume Lash Magnify. Producent obiecuje zachwycający efekt pogrubionych i wydłużonych rzęs. Czy testowany tusz spełnił te obietnice ? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu. Zapraszam.

Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara ULTRAobjętość

Marka Avon nie jest mi obca. W swoim życiu miałam okazję używać jej kosmetyków. Nigdy jednak nie zdecydowałam się na maskarę. Obiecujący opis AvonTrue Ultra Volume zachęcił mnie, by zgłosić się do testu. 
Tusz do rzęs ULTRAobjętość.
Wykorzystano w nim innowacyjną technologię Smartfibre o potrójnym działaniu:
1. ultra objętość - mikrowłókna o różnych kształtach otulają każdą rzęsę dla efektu pogrubienia i wydłużenia przez cały dzień,
2. ultra zwielokrotnienie - formuła błyskawicznie wypełnia luki, dzięki czemu rzęs wydaje się więcej,
3. ultra zagęszczenie - tusz daje efekt 100% większej gęstości rzęs, a wyprofilowana szczoteczka unosi je, nakładając formułę już od samej nasady.
- zero rozmazywania
- zero osypywania
- wodoodporny

Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara ULTRAobjętość
Tusz mieści się w eleganckim opakowaniu o pojemności 10 ml. Po otwarciu kosmetyk należy zużyć w ciągu 3 miesięcy. Tubka jest pękata, ale jej wielkość nie sprawia problemu. W środku skrywa wielką szczoteczkę, która powiem szczerze, mnie przeraziła. Długa, szeroka z dużą ilością włosków o różnej długości. Czułam, że nakładanie tuszu nie będzie łatwe. 
Moje obawy się potwierdziły. Za pierwszym razem musiałam się mocno nagimnastykować, by pomalować rzęsy i nie pobrudzić przy tym skóry wokół oczu. Z biegiem czasu przyzwyczaiłam się do tej dużej szczoteczki. Obecnie nie mam z nią najmniejszego problemu.

Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara ULTRAobjętość
Tusz na początku był zbyt mokry. Nabierał się w nadmiarze. Żeby nie sklejał rzęs, musiałam usuwać go ze szczoteczki chusteczką. Dopiero przy 4 użyciu konsystencja kosmetyku zrobiła się odpowiednia. Nie okleja już całej szczoteczki. Zbiera się jedynie na jej końcówce, ale to już mi tak bardzo nie przeszkadza.   

Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara ULTRAobjętość
Początek był trudny, ale później było już z górki. Nauczyłam się operować szczoteczką, konsystencja tuszu stała się idealna. Okazało się, że tak jak deklaruje producent, kosmetyk ładnie oplata nawet najmniejszy włosek. Szczoteczka choć duża, dobrze rozczesuje rzęsy i delikatnie je podkręca. Jeśli chodzi o objętość to według mnie nie jest ona „ULTRA”. Włoski po pomalowaniu są wyraźnie gęściejsze, ale jak dla mnie bez efektu „wow”. Po jednej warstwie rzęsy wyglądają naturalnie. Druga sprawia, że stają się wyraźnie gęściejsze. Trzecia niestety je skleja, co nie wygląda już zbyt dobrze.

Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara ULTRAobjętość
Podoba mi się głęboka czerń tuszu oraz to, że ładnie dyscyplinuje i układa rzęsy. Moje mają tendencję do wyginania się w różne strony. Tusz Avon True Ultra Volume potrafi je ujarzmić. 
Co jeszcze z plusów? Kosmetyk nie skleja (przy dwóch warstwach) i nie pozostawia grudek. Nie uczula i nie podrażnia. Nie wywołuje łzawienia, nawet gdy moje oczy są zmęczone. 
W ciągu dnia nie osypuje się, nie rozmazuje i nie odbija na skórze. Od rana do wieczora pozostaje na rzęsach. Kiedy przypadkiem potrę oko, nie ma tragedii. Powstaje delikatny cień, który łatwo usuwam chusteczką.

Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara ULTRAobjętość
Zmywanie kosmetyku nie sprawia problemu. Zaskoczyło mnie to, że tusz ma być wodoodporny, ponieważ bez problemu udało mi się go usunąć dziecięcym płynem do kąpieli Babydream. Zwykły płyn do demakijażu też świetnie sobie radzi. Kiedy  pomalowane rzęsy zmoczyłam samą wodą, były one mokre i zebrały się w kępki, ale tusz nie spływał po twarzy. Myślę, że ten test potwierdził  wodoodporność  kosmetyku.

Avon True Ultra Volume Lash Magnify Mascara ULTRAobjętość
Avon True Ultra Volume tusz do rzęs ULTRAobjętość to całkiem przyzwoity kosmetyk, który spełnia większość obietnic producenta. Otula prawie każdą rzęsę, lekko podkręca i zagęszcza, jest wodoodporny i trwały. Jednak nie zauważyłam spektakularnego efektu. Może zbyt wiele oczekiwałam. Może na moich rzęsach ten kosmetyk nie mógł się wykazać. Nie wiem. Jednak tusz w codziennym makijażu świetnie się sprawdza. Radzi sobie z moimi rzęsami, układa je i przyciemnia bez efektu „pajęczych nóżek”. Utrzymuje się przez cały dzień. Oceniam go na mocną 4 i chętnie go kupię pod warunkiem, że trafię na promocję. Cena 36 zł/10 ml jak dla mnie jest wygórowana. 

4 komentarze:

  1. Według mnie cena stanowczo zbyt wysoka. Za taką cenę można kupić wcale nie gorszy kosmetyk w drogerii. Całe wieki nic nie kupowałam tej marki. Jakoś do drogerii mi bardziej po drodze :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szczotka całkiem ok, ale opakowanie mi się nie podoba ... nie zachęca ani trochę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak na 36 zł to spodziewałam się po nim więcej

    OdpowiedzUsuń

Komentując, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są wykorzystywane między innymi do analizy statystyk poprzez Google Analytics.
Blog nie zbiera w sposób automatyczny żadnych informacji, z wyjątkiem informacji zawartych w plikach cookies tzw. ciasteczkach.