niedziela, 10 grudnia 2017

Nowości kosmetyczne od Faberlic

Witam, dziś chcę Wam zaprezentować zawartość tego uroczego pudełeczka. Jest to druga przesyłka od Faberlic skrywająca w sobie nowości kosmetyczne marki. Tym razem otrzymałam 4 kosmetyki: masło do ciała, krem do rąk, błyszczyk oraz krem BB. Zestaw bardzo przypadł mi do gustu. Kolorowy i pachnący, trudno było mu się oprzeć. Najbardziej zaciekawił mnie krem BB. Do tej pory nie trafiłam na taki, który by mnie zachwycił. Jak sprawdził się ten i pozostałe kosmetyki tego dowiecie się w dalszej części wpisu. Zapraszam.

 Nowości kosmetyczne od Faberlic

Rosyjska Firma Faberlic znajduje się na liście 100 największych międzynarodowych firm kosmetycznych. Jest jedynym na świecie producentem kosmetyków tlenowych.W ofercie Faberlic oprócz kosmetyków znajdziemy również perfumy, biżuterię, galanterię, bieliznę oraz chemię gospodarczą. 

 Nowości kosmetyczne od Faberlic
Zacznę od nawilżającego Sufletu do ciała „Francuski deser”.

Nawilżający suflet do ciała Francuski deser Faberlic

Nazwa brzmi apetycznie. Suflet mieści się w plastikowym słoiczku o pojemności 150 ml. Opakowanie jest solidne i poręczne. Nie miałam z nim problemu. Kosmetyk ma postać gęstego i dość treściwego masła. Jednak podczas nabierania i aplikacji rzeczywiście zachowuje się jak suflet, jest lekki i aksamitny. Bez problemu rozprowadza się na skórze. Na początku tworzy delikatnie tłustą warstwę, ale po chwili ładnie się wchłania, pozostawiając po sobie przyjemny słodki aromat.

Nawilżający suflet do ciała Francuski deser Faberlic

Skład: Aqua, Butyrospermum Parkii Butter, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Cetearyl Glucoside, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Sodium Dextran Sulfate, Perfluorodecalin, Poloxamer 188, Perfluoropolymethylisopropyl Ether, Allantoin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Disodium Edta, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Parfum, Ci 16255, Ci 19140.

Nawilżający suflet do ciała Francuski deser Faberlic

Suflet jest ucztą dla ciała i duszy. Rozpieszcza skórę, sprawia, że jest nawilżona, odżywiona i miękka przez długi czas. Świetnie radzi sobie z bardzo suchą skórą kolan i łokci. Po nałożeniu nie klei się i nie brudzi ubrań. Zapach kosmetyku jest słodki, można rzec cukierkowy, ale nienachalny. Na skórze długo się utrzymuje. Suflet bardzo przypadł mi do gustu. Szybko przynosi ulgę mojej suchej skórze, dobrze się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, ma przyjemny zapach i jest wydajny. 
Kosmetyk idealny dla miłośników kosmetyków o słodkim zapachu. Dodam, że oprócz sufletu w serii Francuski deser znajdziecie również płyn do kąpieli, żel pod prysznic i krem do rąk. 
Cena: 20,90 zł, obecnie jest promocja i możecie go kupić za jedyne 15,90 zł.

Nawilżający suflet do ciała Francuski deser Faberlic
Kolejnym kosmetykiem jest Witaminowy krem do rąk Mango i papaja.


Krem mieści się w plastikowej tubie o pojemności 75 ml. Opakowanie posiada wygodne zamknięcie na zatrzask. 
Kosmetyk zawiera ekstrakty z mango i papai oraz kompleks witamin, które odżywiają i nawilżają skórę. Konsystencję ma lekką, kremową. Łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania. Pozostawia delikatną warstwę ochronną, ale nie jest ona tłusta i się nie klei. Krem urzeka apetycznym owocowym zapachem. Oprócz tego szybko nawilża nawet bardzo suchą skórę dłoni. Sprawia, że jest elastyczna i miękka. 

Trudno jest trafić na dobry krem, który na długo ukoi skórę i jednocześnie nie będzie sprawiał dyskomfortu podczas pracy. Witaminowy krem Faberlic spełnia te kryteria. Od kiedy go stosuję, nie mam bolących i krwawiących ranek, skórą jest gładka i elastyczna. Nawet po umyciu dłoni skóra nadal jest miękka. Krem jak dla mnie jest świetny, należy tylko pamiętać o jego systematycznym nakładaniu. Dzięki pięknemu zapachowi trudno tego nie robić. Krem jest bardzo wydajny. Wystarczy odrobina, by pokryć obie dłonie. U mnie sprawdza się rewelacyjnie. Działą jak opatrunek, szybko przyniósł mi ukojenie. Na pewno ze mną zostanie. Dostępny jest jeszcze druga wersja zapachowa:  żurawina i poziomka. 
Cena: 10,50 zł, obecnie w promocji za 7,50 zł.  Dostępny tutaj.

Trzecim kosmetykiem, który znalazłam w przesyłce jest Błyszczyk do ust "Lustrzana objętość".

Opakowanie posiada wygodny aplikator, który pozwala na równomierne rozprowadzenie kosmetyku na ustach. Błyszczyk ma owocowy zapach, który jest słodki i przyjemny. Konsystencja jest gęsta, ale nie utrudnia aplikacji. Do testu otrzymałam najjaśniejszy, jasnoróżowy kolor. Delikatnie barwi on usta oraz zawiera mnóstwo błyszczących drobinek, dzięki którym rzeczywiście uzyskujemy lustrzaną objętość. Błyszczyk optycznie powiększa usta, ładnie napina skórę. Zgodnie z opisem producenta nie zbiera się w kącikach ani załamaniach. Równomiernie się ściera. Jest wyczuwalny na ustach, lekko się też klei, ale nie jest to uciążliwe. Błyszczyk skutecznie zabezpiecza skórę przed zimnem i wiatrem.

Skład: polyisobutene, communis (castor) seed oil, triisostearin, caprylic/capric triglyceride, pentaerythrityl isostearate/caprate/caprylate/adipate, polyamide-3, silica dimethyl silylate, mica, di-c20-40 alcyl dimer dilinoleat, titanium dioxide (ci 77891), sodium chondroitin sulfate, atelocollagen, parfum (aroma), propylparabene. Może zawierać: CI 77491, CI 77891, CI 15850, CI 77499, CI 45410.

Podoba mi się, że ma właściwości pielęgnacyjne. Dobrze się prezentuje, nawet gdy nałożę go na suche usta. Do wyboru jest 9 odcieni, ja z mojego jestem zadowolona. 
Cena: 19,90zł/9 g, obecnie w promocji 10,90 zł.

Ostatni, czwarty kosmetyk to Wielofunkcyjny krem BB linii Tlenowy blask.


Krem mieści się w szklanej buteleczce wyposażonej w wygodną pompkę. Zarówno opakowanie, jak i sam produkt przypomina podkład w płynie. Kosmetyk ma kremową konsystencję, która ułatwia jego aplikację. Zapach ma delikatny prawie niewyczuwalny. Zgodnie z obietnicą producenta krem dopasowuje się do odcienia skóry, ładnie wyrównuje jej koloryt i dosyć dobrze kryje niedoskonałości. Większe niespodzianki musimy jednak zatuszować korektorem. 
Krem dobrze się rozprowadza i szybko wchłania. Nie pozostawia uczucia lepkości czy rozpulchnienia skóry. Nie podkreśla porów i zmarszczek. Nie działa komedogennie. Nie wysusza, nie uczula i nie podrażnia skóry.


Skład: Aqua, Ethylhexyl Metoxycinnamate, Titanium Dioxide (CI 77891), Cyclopentasiloxane, Dicaprylyl Carbonate, Dipropylene Glycol, Steareth-2, Steareth-21, PPG-15 Stearyl Ether, Tridecyl Salicylate, Triethylhexanoin, Ethoxydiglycol, Lecithin, Turmerone, Tetrahydrodiferuloylmethane, Vinyl Dimethicone Crosspolymer, Silica, Cetearyl Alcohol, Perfluorodecalin, Poloxamer 188, Perfluoropolymethylisopropyl Ether, Arginine, Sinorhizobium Meliloti Ferment, Cetyl Hydroxyethylcellulose, Lecithin, Chlorella Vulgaris Extract, Glycolic Acid, Lactic Acid, Polyvinyl Alcohol, Heptapeptide-15 Palmitate, Magnesium Aluminium Silicate, Dimethicone Crosspolymer, Tocopheryl Acetate, Mica, Xanthan Gum, Propylene Glycol, Diazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum, СI 77492, СI 77491, СI 77499, Phytic Acid, Sodium Hydroxide.


Na mojej mieszanej cerze utrzymuje się przez cały dzień z wyłączeniem strefy T, gdzie po 2 godzinach skóra zaczyna się świecić i krem się ściera. Żeby tego uniknąć, stosuję bibułki oraz puder matujący. Mimo to uważam, że jest to najlepszy krem BB, jaki miałam do tej pory. Kosmetyk ma idealny kolor, ładnie dopasowuje się do mojej jasnej skóry no i najważniejsze nie ciemnieje. Ponadto świetnie się rozprowadza i wchłania. Nie ma tłustej konsystencji, nie rozwarstwia się i nie lepi. Jestem z niego bardzo zadowolona. Krem przeznaczony jest do każdego typu skóry. Według mnie najlepiej sprawdzi się przy suchej i normalnej. Na szczęście jest wersja matująca, którą na pewno sobie sprezentuję. 
Cena: 41,90 zł, obecnie w promocji 31,50 zł.

 Nowości kosmetyczne od Faberlic

Wszystkie kosmetyki, które znalazłam w przesyłce od Faberlic,  świetnie się u mnie sprawdziły. Jestem z nich zadowolona szczególnie z kremu do rąk, który każdego dnia skutecznie zabezpiecza moją skórę przed pękaniem oraz kremu BB, który z powodzeniem zastępuje mi ciężkie podkłady. Po Suflet do ciała i błyszczyk do ust również chętnie sięgam i nie mam im nic do zarzucenia.
Na koniec zapraszam Was na stronę Faberlic, znajdziecie tam opisane przeze mnie kosmetyki oraz wiele innych nowości w promocyjnych cenach.

5 komentarzy:

  1. Pierwszy raz słyszę o tej marce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tej marki, ale kosmetyki ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem do rąk mnie kusi :) śliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam firmy, ale opakowania są dość zachęcające :)

    OdpowiedzUsuń