niedziela, 1 października 2017

Kompleksowa pielegnacja twarzy w domowym zaciszu - zestaw Curatio od Colyfine

Życie w biegu, stres i mnóstwo spraw na głowie. Większość kobiet zna to doskonale. Niestety takiego tempa nie lubi nasza skóra. Szara, odwodniona, pozbawiona blasku potrzebuje odnowy, najlepiej w salonie kosmetycznym. A co jeśli nie mamy na to czasu? Z pomocą przychodzi Colyfine, marka oferującą kosmetyki do pielęgnacji skóry oraz suplementy diety. Dziś chcę Wam zaprezentować zestaw kosmetyków Curatio, stworzony, by regenerować naskórek. W czerwcu 2017 roku linia ta została nagrodzona w konkursie Qultowy Kosmetyk w kategorii TWARZ: Inteligentna Pielęgnacja. Jak się u mnie sprawdziły? Zapraszam do dalszej lektury. 

 Colyfine Curatio

Seria Curatio to linia kosmetyczna oparta na składnikach mających za zadanie koić i odbudowywać naskórek. Została stworzona, by pielęgnować i regenerować skórę suchą, odwodniona, szarą, zmęczona i pozbawioną blasku. 
Pełny cykl odnowy naskórka składa się trzech kroków:
- pierwszy - pozbycie się zrogowaciałego naskórka poprzez użycie peelingu
- drugi - złagodzenie skóry specjalnym żelem pozabiegowym
- trzeci - odbudowa płaszcza lipidowo-białkowego i jego intensywne nawilżenie i odżywienie

CURATIO Peeling Do Twarzy z Korundem, to pierwszy krok kuracji. Domowa mikrodermabrazja w formie białego kremu. Kosmetyk pozwala nam pozbyć się starego, zrogowaciałego naskórka twarzy. Cierniwem jest bardzo delikatny korund. Materiał, który jest używany w mikrodermabrazji bezigłowej, a także jest składnikiem kamieni szlachetnych jak Rubin, Szafir, Ametyst. 
Składniki aktywne kosmetyku to: olej arganowy, d-Pantenol, masło mango, skwalan, wit. E, alantoinę i aloes, korund - jako naturalne cierniwo. 
Polecany jest szczególnie dla skóry dojrzałej i wysuszonej.

 Colyfine Curatio
Peeling mieści się w plastikowej tubie o pojemności 100 ml. Opakowanie posiada solidne zamknięcie na zatrzask. Kosmetyk ma postać gęstego białego kremu. Kiedy rozetrze się go między palcami, wyczuwalnych jest mnóstwo małych drobinek. Peeling ma delikatny, słodki i bardzo przyjemny zapach.

 Colyfine Curatio
Kosmetyk należy nakładać na czystą skórę, którą wcześniej dobrze jest delikatnie zwilżyć. Aplikacja nie sprawia problemu. Peeling ładnie się rozprowadza, nie osypuje i nie spływa. Po nałożeniu na skórę trzeba go delikatnie wmasować okrężnymi ruchami. Zajmuje to kilka minut. Podczas tej czynności wyczuwalne są drobinki zatopione w kosmetyku oraz jego kremowa, lekko tłusta konsystencja. Ostrość drobinek jest średnia. Jednak działają i robią swoje. Nie podrażniają bardzo przy tym skóry i nie sprawiają bólu. 
Po masażu kosmetyk należy zmyć po prostu wodą. Jego usuwanie nie jest trudne, ale szczerze polecam użyć do tego specjalnej gąbki. Dlaczego? Peeling jest kremowy i tłusty, więc zmywanie zajmuje trochę czasu. Poza tym jest ryzyko, że drobinki dostaną się do oczu, a to nie jest przyjemne.

 Colyfine Curatio
Po umyciu i osuszeniu skora jest lekko zaczerwieniona, ale nie piecze i nie boli. Jest także lekko napięta, pory zostają dobrze oczyszczone i ściągnięte, pozbywamy się też suchych skórek. 
Peeling nie wysuszył skóry i nie wywalał u mnie uczulenia. Polubiłam ten kosmetyk. 
Jest to skuteczny i jednocześnie delikatny „zdzierak”. Ponadto jest wydajny, więc wystarczy mi na długo. Cena: 54,99 zł/100 ml.

Drugim krokiem po peelingu jest ukojenie skóry. W tym celu należy zastosować kolejny kosmetyk z serii CURATIO Żel Pozabiegowy Kojąco-Łagodzący.

 Colyfine Curatio
Można go używać na skórę po zabiegach typu: mikrodermabrazja, dermabrazja, mezoterapia, laseroterapia, peeling każdego typu itp., kiedy skóra jest podrażniona i zaczerwieniona. 
Żel pozabiegowy Curatio zawiera specjalną INTERLEUKINĘ - 10, która zmniejsza stany zapalne - wygasza odpowiedź immunologiczną, a także łagodzący d-panthenol i alantoinę. Zawarty niskocząsteczkowy kwas hialuronowy świetnie nawilża, nano srebro działa silnie przeciwbakteryjnie i aseptycznie, a algi działają kojąco, robiąc okluzyjną warstwę ochronną.

 Colyfine Curatio
Żel posiada identyczne opakowanie jak wyżej opisany peeling. Konsystencja jak sama nazwa mówi, jest żelowa. Wylany na dłoń powoli się po niej rozpływa. Zapach kosmetyku jest cytrusowy przyjemny, lekki i orzeźwiający. Aplikacja nie sprawia problemu. Dobrze się rozprowadza i jest bardzo wydajny.

 Colyfine Curatio
Przez chwilę po nałożeniu tworzy na skórze mokrą warstwę, przynoszącą natychmiastowe ukojenie. Po wmasowaniu wchłania się do matu. Nie klei się i nie tworzy widocznej warstwy. Pozostawia skórę nawilżoną, lekko napiętą, ukojoną, gładką i miłą w dotyku. Konsystencją i działaniem przypomina mi żel aloesowy, ale Curatio szybciej przynosi ulgę i ma przyjemniejszy zapach.
Cena: 54,99 zł/100 ml.

Kolejnym kosmetykiem z serii CURATIO jest odżywczy  Krem do Cery Suchej i Bardzo Suchej. Stanowi on trzeci krok pielęgnacji i odpowiada za odbudowę naskórka.
 Colyfine Curatio
Krem służy do odbudowy płaszcza lipidowego, odnowy startego naskórka, odżywienia go i regeneracji. Zawiera bardzo dużą dawkę różnych olei tj. z awokado, ogórecznika, pszenicy i brzoskwini, mimo to w dotyku nie jest tłusty. Każdy z tych olei ma trochę inne właściwości, ale ich dobór jest komplementarny pod względem działania naprawczego na lipidową warstwę skóry. 
Krem zawiera również kojący i łagodzący chitozan, który ma działanie przeciwbakteryjne i antyseptyczne, niskocząsteczkowy kwas hialuronowy silnie nawilżający, ginko biloba, aloes, alantoina i wit. E mają działanie naprawcze i łagodzące. 

 Colyfine Curatio
Krem mieści się w plastikowej tubie o pojemności 50 ml. Opakowanie jest poręczne. Zostało wyposażone w wygodne zamknięcie na zatrzask. Kosmetyk po wyciśnięciu z tubki jest gesty, ale podczas rozprowadzania przyjmuje lekką formułę, przez co jego aplikacja jest bardzo przyjemna. Zapach kremu jest lekki, ziołowo- kwiatowy. Dosyć szybko się ulatnia. 
Kosmetyk dobrze się rozprowadza, szybko wchłania, nie klei i nie tłuści skóry. Pozostawia delikatny film, który nie sprawia dyskomfortu.

 Colyfine Curatio
Krem wyraźnie wygładza i odżywia skórę. Sprawia, że jest napięta, nawilżona i promienna. 
Jest bardzo wydajny. Poza tym  nie uczula i nie podrażnia. Daje przyjemne uczucie ukojenia. Można go stosować w zależności od potrzeb rano lub wieczorem. Ja ze względu na jego właściwości odżywcze i regeneracyjne nakładam go na noc. Dzięki temu rano moja skóra jest wypoczęta i wygląda zdrowo. 
Cena: 59,99 zł/50 ml. 

Drugi krem z serii CURATIO jest przeznaczony do Cery Odwodnionej i Wrażliwej. Jego zadaniem jest odbudowa płaszcza lipidowo-białkowego oraz intensywne nawilżenie i odżywienie skóry.
 Colyfine Curatio
Należy go stosować, gdy czujemy suchość skóry. Kiedy robi się ona bardziej wiotka, zapadnięta, ale nie odnotowujemy jej szorstkości to znak, że potrzebujemy silnego nawilżenia. 
Krem zawiera mocznik 3%, który nawilża i regeneruje skórę, oleje z czarnej porzeczki i słonecznika o właściwościach łagodzących, ekstrakty z winorośli i rozmarynu, które działają antyoksydacyjne, przeciwzapalne, regenerująco, ekstrakt z pustynnej rośliny Imperata cylindrica długotrwale utrzymuje prawidłowy poziom nawilżenia naskórka, alantoinę i skwalan, które tworzą ochronną warstwę na naskórku, wit. E. działającą silnie antyoksydacyjne, zmniejszającą stany zapalne, oraz nano srebro chroniące przed patogenami i przeciwdziałające fotostarzeniu.

 Colyfine Curatio
Krem tak jak jego odżywczy brat mieści się w plastikowej tubce o pojemności 50 ml. W porównaniu do niego ma rzadszą konsystencję i bardziej kwiatowy zapach, który też dosyć szybko się ulatnia. 
Jego aplikacja nie sprawia problemu. Ładnie się rozprowadza, szybko wchłania i jest bardzo wydajny.

 Colyfine Curatio
Kosmetyk błyskawicznie nawilża skórę, przynosi ukojenie, a efekt utrzymuje się przez wiele godzin. Sprawia, że cera odzyskuje elastyczność i wyraźnie poprawia jej koloryt. Mimo zawartości składników natłuszczających nie przetłuszcza skóry i jej nie zapycha. Sprawdza się na mojej mieszanej cerze. Najczęściej używam go rano. Świetnie nadaje się pod makijaż. 
Cena: 59,99 zł/50 ml. 

Wraz z zestawem Curatio otrzymałam suplement diety Naturalna Witaminę C (ekstrakt z rokitnika) + Imbir + Kurkuma + Echinacea
Nie będę się rozpisywać o właściwościach tej ważnej dla naszego organizmu witaminy, bo uważam, że je znacie. 
Preparat zawiera Ekstrakt z rokitnika standaryzowany na 40 % witaminy C, żelatynę, ekstrakt 4:1 z jeżówki purpurowej (echinacea purpurea), ekstrakt z kłącza imbiru standaryzowany na 5% gingeroli oraz ekstrakt z ostrzyżu długiego. 
Więcej informacji na temat tych składników znajdziecie na stronie Colyfine.
Opakowanie zawiera 100 kapsułek i kosztuje 59,99 zł.

Colyfine Naturalna Witamina C
Colyfine Naturalna Witamina C
Rzadko przyjmuję suplementy, a to dlatego, że po prostu o nich nie pamiętam. Wolę też naturalne witaminy w pożywieniu. Jednak ten preparat zaczęłam brać regularnie, ponieważ mamy sezon, w którym wszyscy wkoło kichają i czują się niewyraźnie. Nie chcę chorować, więc muszę się jakoś bronić. Poza tym mój organizm ostatnio jest bardzo obciążony, dlatego przyda mu się małe wsparcie. Kapsułki mają specyficzny zapach i są spore, ale łatwo się je połyka.

Colyfine Naturalna Witamina C
Nie mam do tego preparatu zastrzeżeń. Podoba mi się, że zrobiony jest z naturalnych składników i wystarczy tylko jedna kapsułka dziennie. Jak do tej pory skutecznie chroni mnie przed infekcją. Nie mam też objawów niedoboru witaminy C, więc wygląda na to, że preparat dobrze się wchłania i działa.

 Colyfine Curatio
Zestaw Curatio od Colyfine pozwala na kompleksową pielęgnację skóry bez wychodzenia z domu. Najbardziej przypadł mi do gustu Peeling Do Twarzy z Korundem. Skutecznie i szybko pomaga pozbyć się martwego naskórka, oczyszcza i odświeża cerę. Przygotowuje do dalszych zabiegów. Przyznam szczerze, że dawno nie miałam tak dobrego „zdzieraka” do mojej kapryśnej skóry. Żel pozabiegowy sprawdza się nie tylko po wykonanym peelingu, ale i po depilacji lub przy różnych otarciach i drobnych uszkodzeniach naskórka. Kremy odżywczy i nawilżający dostarczają skórze cennych składników, pozytywnie wpływając na jej wygląd. Z kosmetyków jestem bardzo zadowolona. Spełniają obietnice producenta. Poza tym są łagodne dla mojej skłonnej do podrażnień cery i bardzo wydajne. 



4 komentarze:

  1. Kapsułki i peeling to coś co by mnie najbardziej ciekawiło ;) Jak dobrze mniemam mimo tłustej konsystencji peeling nie pozostawia takowej warstwy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy zestaw, chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam dokładnie ten sam zestaw. Sama niebawem będę pisać o nich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaminę C to chętnie przygarnęłabym ale nie wiem jak mój żołądek by to zniósł :)

    OdpowiedzUsuń