środa, 18 stycznia 2017

Klorane - szampon przeciw wypadaniu włosów

Wypadanie włosów jest rzeczą naturalną. Jedak, kiedy podczas kąpieli, w odpływie wanny zbiera się ich pokaźna ilość, zaczynam się niepokoić. Przyczyn wypadania włosów jest wiele. U mnie najczęściej jest to i intensywny tryb życia. Stres, życie w biegu, mało snu i zła dieta. Czupryna niestety się buntuje. Co wtedy? Zmiana diety, więcej witamin i minerałów oraz oczywiście dobre kosmetyki. Dziś przychodzę z recenzją specyfiku, który ma za zadanie przeciwdziałać wypadaniu włosów. Szampon Klorane to ziołowy kosmetyk na bazie chininy i witamin z grupy B.  Jak się u mnie sprawdził? Zapraszam.



Wyciąg z chinowca połączony z kompleksem witamin z grupy B(B5,B6,B8) i wprowadzony do bardzo delikatnej bazy myjącej, która ułatwia rozczesywanie i nadaje puszystość, to prawdziwe źródło energii, siły i witalności, przeznaczone w szczególności do włosów zmęczonych. Wyciąg pobudza mikrokrążenie podskórne i wzmacnia cebulki, przyczyniając się w ten sposób do wzrostu zdrowych i silnych włosów. Hipoalergiczny.
Szampon na bazie chininy i witamin B KLORANE jest ceniony, ponieważ skutecznie nadaje włosom witalność (94%), siłę (88%) oraz sprężystość (91%).



Szampon mieści się w poręcznej, plastikowej butelce. Jest ona przezroczysta, dzięki temu możemy kontrolować ilość produktu. Konsystencja jego jest dosyć gęsta. Wylany na dłoń powoli się rozpływa. Bez problemu wylewa się z butelki. Zapach ma dosyć oryginalny. Przyjemny, ziołowy, kojarzy mi się z męskimi perfumami. Po umyciu włosów, przez dłuższy czas jest wyczuwalny. Na szczęście nie jest bardzo intensywny. 
Kosmetyk dobrze łączy się z wodą i jest wydajny. Rozcieńczony nakładałam tylko na włosy u nasady
i wcierałam go w skórę. Tworzy się przy tym delikatna piana.



Szampon bez problemu się spłukuje. Po umyciu włosy są dokładnie oczyszczone. Sprawdza się również po olejowaniu, skutecznie zmywa wszelkie zanieczyszczenia. 
Sprawia, że włosy są miękkie, nie puszą się i są lekko uniesione u nasady. Kosmetyk nie przetłuścił moich włosów, nie spowodował łupieżu ani też nie podrażnił skóry. Mam wrażenie, że delikatnie przyciemnił moje kosmki.
A teraz przejdę do najważniejszej cechy szamponu. Czy zmniejszył wypadanie włosów? Po 2 tygodniach używania tego szamponu włosy wzmocniły się i rzeczywiście zarówno podczas mycia, jak
i szczotkowania wypadało ich mniej. Z biegiem czasu było coraz lepiej. Obecnie zużyłam całą buteleczkę i z efektów jestem bardzo zadowolona. 



Już kiedyś miałam do czynienia z podobnym szamponem i odżywką z wit. B od Fitomed. Moje włosy lubią takie kosmetyki, więc i na Klorane dobrze zareagowały. 
Szampon jak najbardziej działa. Świetnie sprawdził się na moich skłonnych do przetłuszczania włosów. Nie splątał ich i nie zmatowił, nie utrudnił też rozczesywania. 
Produkt jest godny uwagi, wzmacnia włosy, bardzo dobrze je oczyszcza, jest wydajny, nie obciąża ich i nie przetłuszcza. Do gustu nie przypadł mi tylko jego męski zapach. Wolałabym, aby był bardziej ziołowy. 

Moja ocena: 9/10 
Cena: około 20 zł za 200 ml
Szampon dostępny jest w aptekach stacjonarnych i internetowych w opakowaniach 100, 200 i 400 ml.


Znacie ten szampon? A jak Wy radzicie sobie z problemem wypadania włosów? 

7 komentarzy:

  1. Jeszcze u mnie nie zawitał ;) Lubie szampony które dokładnie oczyszczają, zawsze muszę taki mieć pod ręką.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pierwszy raz spotykam się z tą marką

    OdpowiedzUsuń
  3. Bioxsine też jest dobry i też taki trochę męski zapach ma. Ale w działaniu jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię jego zapach, ale opinii konkretnej jeszcze nie mam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To coś dla mnie i dla moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. przyznam się że marka nie jest mi zanana...widziałam ją w aptece..chyba ziko, pamiętam że była przecenione

    OdpowiedzUsuń