piątek, 16 grudnia 2016

Linocholesterol A+E i Linourea A+E od Ziołolek - kremy do zadań specjalnych

Sucha, szorstka, a nawet pękająca skóra potrafi spędzić sen z powiek. Kiedy przychodzą chłodne dni, zmuszona jestem sięgać po kosmetyki, które przynoszą ulgę podrażnionej skórze. Niestety nie tylko moja skóra jest kapryśna. Mój synek cierpi na AZS. Na szczęście nie jest to ostra forma, ale cały czas muszę trzymać rękę na pulsie. Nie znam dnia ani godziny, kiedy pojawią się czerwone, szorstkie
i swędzące plamy na jego ciałku. Na taką sytuację muszę mieć przygotowane skuteczne kosmetyki. Dziś przychodzę do Was z recenzją dwóch kremów Linocholesterol A+E i Linourea A+E od Ziołoleku, które od kilku tygodni dbają o to, abym ani ja, ani żaden z moich domowników nie cierpiał z powodu suchej skóry i towarzyszących jej dolegliwości. Zapraszam.

Intensywna pielęgnacja i natłuszczanie wrażliwej i suchej skóry, zwłaszcza z objawami nadmiernego złuszczania naskórka.
Linocholesterol A+E krem przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji i ochrony skóry suchej, wrażliwej z dużą skłonnością do podrażnień i nadmiernego złuszczania naskórka. Może być również stosowany do pielęgnacji skóry ze skłonnością do AZS (Atopowego Zapalenia Skóry)
• Łagodzi objawy podrażnień skóry i przyspiesza ich ustępowanie.
• Wygładza i poprawia elastyczność skóry.
• Zmniejsza skłonność do rogowacenia naskórka.
Przeciwwskazania do stosowania: ostre stany zapalne skóry wymagające leczenia farmakologicznego oraz stwierdzona alergia lub nadwrażliwość na którykolwiek składnik kremu.

Linocholesterol A+E krem mieści się w tubie z miękkiego plastiku, Zamknięcie na klik ułatwia dozowanie kosmetyku. Krem ma biały kolor i przyjemny, ziołowy i słodki zapach. Konsystencja jego jest zwarta i lekko tłusta. Po nałożeniu tworzy białą warstwę, która po chwili znika, ładnie stapiając się ze skórą. Krem pozostawia delikatnie tłusty film.

Kosmetyk szybko przynosi ulgę suchej skórze. Skutecznie łagodzi podrażnienia. Wszelkie zaczerwienienia i pokrzywka, które często goszczą na skórze mojego synka, po posmarowaniu tym kremem szybko ustępują. Chętnie stosuję go również na suchą i pękająca skórę dłoni. Zazwyczaj przed snem nakładam jego grubą warstwę, dzięki temu moje dłonie ładnie regenerują się przez noc. Pęknięcia zasklepiają się i szybko goją. Skóra jest elastyczna i nawilżona. Krem sprawdza się również przy łagodzeniu podrażnień po depilacji.



Linourea A+E krem przeznaczony do codziennej ochrony i pielęgnacji skóry suchej i wrażliwej z dużą skłonnością do podrażnień i nadmiernego rogowacenia naskórka. mocznik jest związkiem naturalnie występującym w górnych warstwach skóry i odgrywa kluczową rolę w utrzymaniu jej odpowiedniego poziomu nawodnienia. zastosowany w kremie pomaga utrzymać sprężystość i elastyczność suchej, szorstkiej i podrażnionej skóry. Może być stosowany na okolice twarzy 
• Poprawia nawilżenie skóry.
• Zmiękcza skórę poprawiając jej elastyczność i plastyczność.
• Likwiduje nadmierną suchość i szorstkość skóry.
• Zmniejsza skłonność do nadmiernego złuszczenia naskórka oraz zrogowaciałej skóry do pękania.
• Zmniejsza objawy przymieszkowego rogowacenia naskórka (np. po depilacji).
Przeciwwskazania do stosowania: ostre stany zapalne skóry wymagające leczenia farmakologicznego oraz stwierdzona alergia lub nadwrażliwość na którykolwiek składnik kremu.



Krem Linourea A+E również mieści się w plastikowej tubce z zamknięciem na klik. Opakowanie jest miękkie i poręczne. Krem ma biały kolor oraz przyjemny ziołowy i słodki zapach. Konsystencja jego jest gęsta i lekko tłusta, ale mniej niż wersja z cholesterolem.

Po wyciśnięciu z tubki krem zachowuje kształt, lecz bez problemu rozprowadza się na skórze. Na początku tworzy białą, widoczną warstwę, ale po rozsmarowaniu szybko się wchłania. Pozostawia na skórze delikatny film. Chętnie sięgam po ten krem, gdy chcę nawilżyć skórę łokci, kolan czy stóp.
W tych miejscach moja skóra często jest sucha i twarda. Dzięki Linourea A+E szybko robi się miękka, nawilżona i przestaje być szorstka. Krem dobrze spisuje się na bardzo suchej skórze dłoni, szybko przynosi ulgę. Jest wydajny. Wystarczy odrobina, by pokryć nim sporą powierzchnię skóry. 



Oba kremy są bardzo pomocne w pielęgnacji suchej skóry zarówno dorosłych, jak i dzieci. Szybko
i skutecznie natłuszczają ją i przynoszą ulgę. Mimo swojej treściwej konsystencji dobrze się rozprowadzają. Tworzą też ochronną powłokę na skórze i dzięki temu stanowią skuteczne zabezpieczenie przed działaniem szkodliwych czynników takich jak mróz czy wiatr. Sprawiają, że sucha i podrażniona skóra szybko się regeneruje i odzyskuje elastyczność. Chętnie sięgam po te kremy, są one moją bronią do zadań specjalnych. 

Cena: około 10 zł 
Moja ocena: 10/10

Kremy możecie kupić w e-sklepie Ziołolek  lub w aptekach.

6 komentarzy:

  1. Lubię tego typu produkty szczególnie jeśli mają w sobie witaminę A ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nina Klimowicz19 grudnia 2016 22:03

    Jeśli produkt jest bogaty w witaminy to już go uwielbiam i muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielopokoleniowo 326 grudnia 2016 14:18

    Nie słyszałam zupełnie o tych produktach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz je widzę dobrze wiedzieć że są takie kremiki w fajnej cenie. Ja mam skórę mieszaną ale czasem wysuszoną na przykład kwasami, za to do rąk i stóp może by były fajne :).

    OdpowiedzUsuń