niedziela, 9 października 2016

Dumel Discovery TRAKTOR FARMER - Pan Dumelek i zwierzątka zapraszają do zabawy

„Szybko z drogi – traktor woła, gdy po pracy zjeżdżał z pola. Dziś się spieszy niesłychanie, bo zapomniał zjeść śniadanie”. Wesołe rymowanki, piosenka i inne ciekawe dźwięki to wszystko usłyszy maluszek podczas zabawy Traktorem Farmer Dumel. Od kilku tygodni mój synek – fan czterech kółek ma okazję testować tę kolorową zabawkę. Traktorek potrafi zająć dziecko na długi czas. Jesteście ciekawi w jaki sposób? Zapraszam.
















Traktor farmer to solidnie wykonana, kolorowa zabawka, która zainteresuje każde dziecko. Samodzielnie jeździ, świeci, rymuje, śpiewa. Wydaje też dźwięk pracującego silnika, klaksonu, oraz odgłosy zwierzątek siedzących na przyczepce. Zasilany jest 3 bateriami 1,5 V (AA).

Zabawka składa się z traktora z kierującym nim farmerem oraz przyczepką, na której jedzie 5 zwierzątek. Oba elementy połączone są na stałe.

Pod spodem mamy głośnik, z którego wydobywają się czyste i nie za głośne dźwięki. Rymowanki wypowiadane są przez męski głos, który jest wyraźny i miły dla ucha


Farmer i zwierzątka są solidnie wykonane. Lekkie, kolorowe, dokładnie pomalowane, bez ostrych krawędzi. Bezpieczne i dostosowane do małych rączek dziecka.




Figurki od spodu mają otworki, dzięki temu po umieszczeniu ich na odpowiednim miejscu
w przyczepce i naciśnięciu, uruchamiamy dźwięk. Każde zwierzątko wydaje charakterystyczny dla siebie odgłos. Po ponownym naciśnięciu figurki usłyszymy wesołą rymowankę. Dla przykładu: krówka robi Muuu! Muuu! Następnie jest wierszyk: „Krowa ma dziś ważną sprawę, cały dzień przeżuwa trawę, gdzieś na łące, niedaleko. Dzięki krówkom mamy mleko”.
Kiedy umieścimy farmera na swoim miejscu i lekko naciśniemy, usłyszymy wesołą piosenkę o znanej chyba wszystkim melodii „Pan Dumelek farmę miał ija, ija o !...” 





Traktor uruchamiamy poprzez naciśnięcie komina. Czynność ta nie wymaga dużej siły. Jest dwa tryby jazdy. Pierwszy, kiedy ciągnik porusza się i jednocześnie słyszymy wierszyk „Traktor dzisiaj jest zmęczony...”. Przy drugim trybie zabawka jedzie i wydaje charakterystyczny odgłos pracującego silnika. Jak zatrzymać zabawkę? Wystarczy ponownie nacisnąć komin. Tutaj również mamy 2 opcje. Pierwsza, gdzie traktor zatrzymuje się i mówi rymowankę: „Koniec drogi, hamuj, stop!....”. Druga jest bez wierszyka. Zabawka zatrzymuje się i stopniowo odgłos silnika milknie.

Koła traktora wyposażone są w gumowe paski, dzięki temu jedzie on po każdej powierzchni
Nie straszna mu śliska podłoga czy dywan. Wesoło sunie do przodu.


Dodatkową atrakcją jest klakson oraz światełka, które uruchomimy przy jego naciśnięciu. Klakson skrywa również wesołą rymowankę: „Szybko z drogi, traktor woła...”.


Kiedy otworzyłam przesyłkę, synek od razu zainteresował się zabawką. Po wyjęciu z pudełka porwał ciągnik i pobiegł się nim bawić. Z uśmiechem na buzi odkrywał kolejne funkcje. Dla mojego automaniaka najfajniejszy okazał się klakson i światła.  Na szczęście zwierzątka również przykuły jego uwagę. Synek ochoczo powtarza wydawane przez nie dźwięki i z zaciekawieniem słucha rymowanek. Powiem szczerze, że sama  już nauczyłam się  tych wierszyków. 

Zabawka jest solidna i wytrzymała. Kilka razy wypadła synkowi z rączki, ale nie pozostał po tym najmniejszy ślad. Jej wymiary to 40/15 cm. Traktorek nie jest bardzo ciężki, dziecko nie ma problemu z jego uniesieniem. Dodatkowo czynność tą ułatwia uchwyt umieszczony za Panem Dumelkiem.


Traktorek zainteresuje każdego maluszka. Jest solidny, kolorowy, mający wiele funkcji. Uczy, bawi, pomaga też ćwiczyć rączki, kiedy dziecko ustawia figurki na ich miejscu. Zabawka zachwyciła również mojego męża, który chętnie bawi się razem z synkiem. Wspólnie przewożą zwierzątka z jednego pokoju do drugiego. Na przyczepie lądują też klocki, które są materiałem do budowy farmy. Cieszy mnie, że traktor nie nudzi się mojemu dziecku. Mimo że ma go od miesiąca, nie „poszedł w kąt”, tylko stoi na honorowym miejscu, czyli na środku pokoju.
Zabawka przeznaczona jest dla dzieci powyżej 12 miesiąca życia. Myślę, że trochę młodsze maluszki też spokojnie mogą się nim bawić. Zabawka nie ma małych elementów, więc jest bezpieczna. Traktorek kosztuje około 80 zł i powiem szczerze, że wart jest swojej ceny. 
Jedyna rzecz, której mi brakuje, to  klasyczny przycisk ON/OFF. Ten, kto trafił, szczególnie nocą  na zabawkę w stanie czuwania wie, co to znaczy. Funkcję wyłącznika pełni komin traktorka, ale nie ma możliwości jego całkowitego wyłączenia. Poza tym zabawka jest po prostu świetna. Z czystym sumieniem polecam

Dziękujemy Dumel.  


1 komentarz:

  1. Myślę, że mojemu siostrzeńcowi też by się spodobała taka zabawka :)

    OdpowiedzUsuń