wtorek, 14 października 2014

Antyperspirant Dove Invisible Dry, testowanie z BabyBoom

Przez ostatnie trzy tygodnie miałam przyjemność testować nową serię antyperspirantów Dove Invisible Dry, która składa się z trzech antyperspirantów: w sprayu, w kulce i w sztyfcie. Antyperspiranty otrzymałam od BabyBoom, gdzie zakwalifikowałam się do testów z Dove.



OPIS PRODUKTU
Nowa seria antyperspirantów Dove Invisible Dry zawiera kombinację półprzezroczystych składników antyperspiracyjnych, które zapewniają ochronę przed poceniem i przykrym zapachem przez 48 godzin. Dodatkowo ograniczają do minimum efekt białych śladów. 

SKŁAD
Antyperspirant w kulce: Aqua, Aluminum Zirconium Pentachlorohydrate, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil, Steareth-2, Parfum, Steareth-20, Citric Acid, Potassium Lactate, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicytate, Butylphenyl Methylpropional, Cinnamyl Alcohol, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Limonene, Linalool. 

Antyperspirant w sztyfcie: Cyclomethicone, Aluminum Zirconium, Tetrachlorohydrex GLY, Stearyl Alcohol, C12-15 Alkyl, Benzoate, PPG-14 Butyl Ether, Hydrogenated Castor Oil, Dimethicone, ,Parfum, Polyethylene, Helianthus Annuus Seed Oil, Steareth-100, BHT, Tocopheryl Acetate, Citric Acid, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Cinnamyl Alcohol, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyklohexene, Carboxaaldehyde, Limonene

Antyperspirant w aerozolu: Butane, Isobutane, Propane, Cyclomethicone, Aluminum Chlorohydrate, PPG-14 Butyl Ether, C12-15 Alkyl Benzoate, Parfum, Disteardimonium Hectorite, Dimethiconol, Octyldodecanol, Helianthus Annuus, BHT, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional,  Cinnamyl Alcohol, Citronellol, Coumarin, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Hydroxycitronellal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Linalool.

Cena:
 kulka około 10-12 zł za 50ml
 sztyft  około 11-13zł za 40ml
 spray około 11-15zł  za 150ml

MOJA OPINIA
Antyperspirant w kulce, zamknięty jest w zgrabnym, poręcznym, plastikowym opakowaniu. Patrząc pod światło bez problemu można sprawdzić, ile produktu znajduje się w opakowaniu. Zakrętka jest solidna, bez problemu zabezpiecza produkt przed wyciekaniem, jest płasko zakończona, dzięki czemu antyperspirant można spokojnie na niej postawić. W ten sposób zajmuje mało miejsca i ładnie wygląda na półce. Noszony w torebce nie odkręca się i nie wycieka.


Kulka umieszczona w butelce jest gładka i delikatna, dokładnie wykończona, dzięki czemu aplikacja produktu jest przyjemna. Dobrze się kręci, nie zacina się. Produkt wydostaje się z butelki w odpowiedniej ilości, nie za dużo i nie za mało. Po aplikacji na skórze przez dłuższą chwilę pozostaje mokra warstwa w postaci  białego kremu. Należy dać jemu trochę czasu, aby ,,polubił się'' ze skórą i wchłonął. Kiedy to już się stanie skóra jest sucha i gładka, produkt  nie pozostawia na skórze żadnych zrolowań, czy kłaczków.


Zapach jego jest delikatny, kremowy, aczkolwiek na tyle intensywny, że czułam go przez cały dzień. Jest to przyjemny zapach, typowy dla Dove. 
Produkt ten nie podrażnił mojej skóry, nawet po zastosowaniu go po depilacji. Nie uczulił mnie, po zastosowaniu nie czułam szczypania, mrowienia itp. Antyperspirant dobrze poradził sobie z utrzymaniem świeżości, skóra nie spociła się, ciągle była sucha i pachnąca mimo intensywnego, zabieganego dnia. Miałam go na sobie ponad 15 godzin i ani przez chwilę nie poczułam się nieświeżo, cały czas czułam piękny, kremowy zapach. Jeżeli chodzi o niepozostawianie śladów hm, o tym troszeczkę później.

Antyperspirant w sztyfcie jest w poręcznym opakowaniu, zabezpieczony dodatkowa zatyczką. Mechanizm działa bez problemu, nie zacina się, lekko się kręci. Sztyft ma twardą konsystencję, nie rozmazuje się i nie kruszy. Aplikacja jest łatwa i przyjemna. Produkt ma biały kolor i bardzo delikatny, lekko wyczuwalny zapach. Nie roluje się na skórze. Po nałożeniu tworzy wyczuwalną, przezroczystą warstwę, która dłuższą chwilę się wchłania. Skutecznie chroni przed poceniem.


Antyperspirant ten nie wywołał u mnie jakiegokolwiek podrażnienia, uczulenia itp. W ramach testu użyłam go po depilacji i nie czułam pieczenia, swędzenia ani żadnej niepożądanej reakcji. Wypróbowałam go podczas dużego wysiłku i sprawdził się doskonale. Skóra pod pachami pozostała sucha bez nieprzyjemnego zapachu. Koszulki nie pobrudził, nie została żadna tłusta, czy żółta plama. Dla sprawdzenia, czy rzeczywiście nie brudzi przetarłam czarną koszulką miejsce po aplikacji sztyftu i okazało się, że jednak pozostawia białe ślady, ale są one zdecydowanie mniejsze niż po innych antyperspirantach, które dotychczas używałam.


Antyperspirant w aerozolu jest jak wszystkie aerozole umieszczony w metalowej butli z rozpylaczem. Fajnym rozwiązaniem jest gumowa warstwa umieszczona obok rozpylacza, co ułatwia aplikację i stabilizuje palec podczas naciskania na korek. Spray ma intensywny, przyjemny zapach. Silnie się rozpryskuje, dlatego dobrze jest go aplikować w przewiewnym pomieszczeniu :)


Produkt ten nie uczula, nie podrażnia skóry, nie wysusza wręcz przeciwnie pielęgnuje ją. Długo utrzymuje świeżość, praktycznie cały czas, kiedy miałam go na skórze czułam zapach. Dobrze spełnia rolę antyperspirantu i skutecznie zatrzymuje pot, nawet w stresujących sytuacjach moja skóra pozostała sucha i świeża. Jeżeli chodzi o białe plamy  nie doświadczyłam ich na swoich ubraniach, aczkolwiek zaraz po aplikacji antyperspirantu założyłam czarną bluzkę i niestety produkt pozostał na niej w postaci białych pasków. Uważam, że antyperspirant musi być w odpowiedni sposób użyty, a mianowicie nałożony na czysta, osuszoną skórę no i trzeba chwilę po aplikacji odczekać, aby dokładnie się wchłonął i dopiero po tym zakładać ubrania.

Podsumowując: serię antyperspirantów Dove Invisible Dry oceniam pozytywnie, ładnie pachną, skutecznie blokują pocenie, długo działają i  rzeczywiście działają. Wypróbowane w ekstremalnych warunkach, od aktywnego dnia podczas, którego sprzątałam mieszkanie, wraz z myciem okien i zawieszaniem firanek po kilkugodzinne bieganie po mieście z dzieckiem w wózku, załatwiane różnych spraw w urzędach i bankach ani kropelki potu ani jednej plamy na ubraniu. Bluzka nie śmierdzi potem, choć pozostał na niej zapach antyperspirantu :)
Na deser zostawiłam do rozstrzygnięcia najistotniejszą cechę antyperspirantów Dove Invisible Dry, czy rzeczywiście nie pozostawiają śladów?
Nie do końca sprawdza się zapewnienie producenta ,, ograniczają do minimum efekt białych śladów" no tak minimum nie oznacza całkowicie, więc ślady pozostają, ale rzeczywiście niewielkie. 
Uważam, że antyperspiranty, żeby nie pozostawiły śladów na ubraniu muszą być w odpowiedni sposób użyte, a mianowicie nałożone na czystą, osuszoną skórę no i trzeba chwilę po aplikacji odczekać, aby dokładnie się wchłonęły i dopiero po tym zakładać ubrania. 
Czas odgrywa tutaj dużą rolę, najlepiej proces wchłaniania mogłam uwiecznić na zdjęciach w przypadku kulki, tak oto on wygląda: 



i po kilku minutach, antyperspirant rewelacyjnie się wchłonął a skóra jest sucha i gładka



Przeprowadziłam eksperyment z czarną bluzką, którą pocierałam miejsce na skórze posmarowane danym antyperspirantem. Najlepsza pod tym względem okazała się kulka, posmarowałam nią przedramię, odczekałam kilka minut, aż produkt się wchłonął i pozostała sucha skóra, po czym przetarłam to miejsce czarną bluzką, efekt - brak białych śladów.
Na drugim miejscu uplasował się sztyft i spray, na bluzce pozostały niewielkie ślady.
Pod względem uwalnianego zapachu ranking wygląda następująco: spray, kulka sztyft.
No i na koniec siła działania przeciwpotowego, czyli który ,,najlepiej trzyma", według mnie tak to wygląda: spray, kulka, sztyft. Tutaj chyba ma znaczenie intensywność zapachu.
Spośród trzech wersji antyperspirantu Dove Invisible Dry najbardziej przypadła mi do gustu kulka, choć od dłuższego czasu jestem zwolenniczką sztyftów :)
Należy pamiętać, że każdy ma inne potrzeby, inną skórę, która na swój sposób reaguje na dany zestaw składników.
Serię antyperspirantów Dove Invisible Dry polecam, zwłaszcza że często możemy trafić na promocję np. w Rossmanie. Sprawdźcie same :)

1 komentarz: